W skrócie : ZS 2013



Hei ;* 

Uhh.. wczoraj po południu wróciłam z zielonej szkoły. Powiem wam , że muszę porządnie odespać :) 
Pomimo tego , że mam zakwasy i jestem padnięta było naprawdę fajnie. Tegoroczna zielona szkoła była wojskowa. Byliśmy w schronisku w górach , dookoła las :D Dostaliśmy niezły wycisk , pobudki były o godzinie 6:30 i potem do 7 mieliśmy rozruch poranny na którym mało kto mógł się ruszać :D Codziennie mieliśmy 3 razy dziennie zajęcia , każdego dnia było coś innego. Mieliśmy baaaardzo dużo kontaktu z bronią , minami , łukami itp. , mieliśmy szkolenia z pierwszej pomocy , musztrę , alarmowania i ewakuacji - nie umiem tego zbyt logicznie wytłumaczyć ale dostaliśmy takie maski przeciwhgazowe i wskazówki co robić gdy się pojawi alarm : pożarowy , lotniczy i chemiczny. Mieliśmy takie alarmy 2 razy w NOCY raz był lotniczy , a za drugim razem lotniczy i chemiczny . Mieliśmy też wycieczki piesze, byliśmy na słowacji itp ;) Ogólnie było fajnie ale to , że spędziłam 5 dni z całą klasą było the best! było baaardzo dużo śmiesznych wydarzeń ale nie będe już was zanudzać tylko pokaże wam parę zdjęć. 



jestę żołnierzę <3


zebrania u nas w pokoju ;)


hahahahahahahahaha <3

LOL



nasz widok z okna <3

zebranie part 2 

nasz widok part 2 :D





A wy jak spędziliście ten tydzień? 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz