Hei ;*
Uhh.. wczoraj po południu wróciłam z zielonej szkoły. Powiem wam , że muszę porządnie odespać :)
Pomimo tego , że mam zakwasy i jestem padnięta było naprawdę fajnie. Tegoroczna zielona szkoła była wojskowa. Byliśmy w schronisku w górach , dookoła las :D Dostaliśmy niezły wycisk , pobudki były o godzinie 6:30 i potem do 7 mieliśmy rozruch poranny na którym mało kto mógł się ruszać :D Codziennie mieliśmy 3 razy dziennie zajęcia , każdego dnia było coś innego. Mieliśmy baaaardzo dużo kontaktu z bronią , minami , łukami itp. , mieliśmy szkolenia z pierwszej pomocy , musztrę , alarmowania i ewakuacji - nie umiem tego zbyt logicznie wytłumaczyć ale dostaliśmy takie maski przeciwhgazowe i wskazówki co robić gdy się pojawi alarm : pożarowy , lotniczy i chemiczny. Mieliśmy takie alarmy 2 razy w NOCY raz był lotniczy , a za drugim razem lotniczy i chemiczny . Mieliśmy też wycieczki piesze, byliśmy na słowacji itp ;) Ogólnie było fajnie ale to , że spędziłam 5 dni z całą klasą było the best! było baaardzo dużo śmiesznych wydarzeń ale nie będe już was zanudzać tylko pokaże wam parę zdjęć.


 |
| jestę żołnierzę <3 |
 |
| zebrania u nas w pokoju ;) |
 |
| hahahahahahahahaha <3 |
 |
| LOL |
 |
| nasz widok z okna <3 |
 |
| zebranie part 2 |
 |
| nasz widok part 2 :D |

A wy jak spędziliście ten tydzień?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz